Przepaść pomiędzy grami mobilnymi a tymi tworzonymi na stacjonarne konsole i komputery staje się coraz płytsza. Tak przynajmniej analitycy widzą ją, jeśli wziąć pod uwagę generowane dochody. Według raportów App Annie i IDC rynek gier mobilnych w roku 2015 osiągnął wartość 34.8mld $ na całym świecie, podczas gdy PC i Mac plasowały się poziomie około 29 mld, a konsole do gier na 18,5 mld. Całościową wartość rynku gamingowego specjaliści wyceniają na 85.4 mld dolarów.

Na powyższym wykresie przedstawiającym kondycję poszczególnych platform w latach 2013 - 2015 możecie zaobserwować wyraźną tendencję wzrostu wartości gier mobilnych, za którymi konsole i komputery stacjonarne pozostają w tyle.

Według wiceprezesa komunikacji marketingowej, Fabiena Nicolasa, oczywiste jest, że smartphony i tablety są obecnie platformą nr 1, co wyjaśnia niedawny zakup studia King przez Activision Blizzard.

"W przeszłości telefony komórkowe nie były w stanie zarabiać tyle ile konsole i PC-ty, jednak ich zasięg znacząco wzrósł. Tytuły takie jak Clash of Clans, Monster Strike, czy Puzzle & Dragons generują przychody porównywalne do gier takich jak Call of Duty."

Jak Wam się zdaje, czy faktycznie w przyszłości ze śmiechem będziemy wspominać PS4, X ONE i PC-ty z telefonami w rękach?