Od premiery smartfona OnePlus One minęło już sporo czasu, jednak nadal bardzo trudno kupić ten model. To wszystko z uwagi na system zaproszeń, który jest jedyną drogą do nabycia telefonu. Już od października ma on być dostępny dla każdego kto dysponować będzie odpowiednią kwotą.

Jeden z pracowników podczas sesji "Ask Me AnyTthing" ujawnił, że producent pracuje nad systemem normalnej przedsprzedaży, który ma ruszyć za niecały miesiąc. Jak pamiętacie wcześniej mówiono o rezygnacji z systemu zaproszeń już we wrześniu, ale chińska firma ma notoryczne opóźnienia.

Niebawem na rynku pojawią się nowe flagowe modele Apple, Motoroli, Samsunga czy Sony, jednak żaden z nich nie będzie tak atrakcyjny cenowo jak One.