Produkowane obecnie ogniwa fotowoltaiczne (panele słoneczne) są w większości produkowane z użyciem chlorku kadmu jako podstawowego surowca. Jest on nie tylko relatywnie drogi, ale i toksyczny. Dlatego też od dłuższego czasu trwały prace nad znalezieniem nowej metody produkcji paneli słonecznych, wytwarzanych z wykorzystaniem innego materiału. W końcu inżynierom udało się opracować nową technologię produkcji, zastępując chlorek kadmu chlorkiem magnezu, znanym szerzej jako sól (wzór chemiczny: MgCl2) - substancja wykorzystywana między innymi w gastronomii.

Nowa technologia ma w zasadzie same plusy. Po pierwsze chlorek kadmu to substancja silnie trująca i drażniąca, a zbudowane z niego panele są znacznie trudniejsze w recyklingu niż te wykonane z nieszkodliwej dla zdrowia soli. Do tego jest ona znacznie tańsza. Produkcja paneli fotowoltaicznych z wykorzystaniem soli jest tańsza ze względu na mniej skomplikowany proces produkcyjny, a na dodatek chlorek magnezu, jako materiał, jest 300-krotnie tańszy niż chlorku kadmu ($1 vs $300 za 1kg).

W praktyce oznacza to znacznie tańsze ogniwa fotowoltaiczne, a co za tym idzie wzrost popytu na panele słoneczne. Teraz jeszcze musimy zwiększyć wydajność paneli oraz prawa (tego w Polsce, zakazującego samodzielne produkowanie energii na własne potrzeby) i możemy myśleć na poważnie o zastąpieniu większości tradycyjnych źródeł energii takimi czerpiącymi z energii odnawialnej.