Gry stworzono po to, by bawiły, ale niektórzy ich użytkownicy traktują rozgrywki sieciowe jak wojnę, na której wszystkie chwyty są dozwolone. W tym również oszustwo, występujące najczęściej w postaci aimbota. Skryptu, który odpowiada za automatyczne i bezbłędne celowanie. Dla uczciwych graczy takie osoby są niczym chwasty, które należałoby wyrwać, co zresztą właściciele serwerów często robią, blokując konta oszustów. Twórcy Titanfall postanowili podejść do sprawy inaczej i zamiast wyrzucać nieuczciwych użytkowników dadzą im w kość, tak, by na przyszłość nie próbowali oszukiwać.
Jak zamierzają tego dokonać? Otóż stworzone zostaną wydzielone serwery, na których potyczki będą ze sobą toczyć tylko nieuczciwi gracze. Co więcej, jeśli w drużynie graczy znajdą się oszuści, to wtedy cała drużyna zostanie wrzucona do tego samego worka, co "cziterzy". Różnica polega na tym, że nieuczciwe osoby już na zawsze będą zmuszone do gry z sobie podobnymi, a reszta po odbyciu kary będzie mogła z powrotem dołączyć do normalnych graczy.

Twórcy mają nadzieję, że wprowadzone przez nich rozwiązania raz na zawsze wyeliminuje problem oszustw.