Transakcja, o której głośno w branżowych mediach już od wielu miesięcy musiała zostać przesunięta w czasie. W oficjalnym oświadczeniu wystosowanym przez przedstawicieli Yahoo poinformowano, że przejęcie marki przez Verizon nastąpi później, niż zakładano początkowo. Wszystko przez wyciek poufnych danych użytkowników Yahoo, który obecnie badany jest przez US Securities and Exchange Commission.

Transakcja miała zostać zamknięta w pierwszym kwartale bieżącego roku. Jak się jednak okazuje, na przestrzeni najbliższych miesięcy nie dojdzie ona do skutku. Przed przejęciem Yahoo musi wyjaśnić sprawę wycieku danych.

Incydent z wydostaniem się do sieci poufnych informacji o użytkownikach korzystających z usług Yahoo poważnie zmartwił Verizon. W pewnym momencie mówiło się nawet o ewentualności wycofania z transakcji, jednak najwyraźniej obie strony będą dążyć do porozumienia. W świetle dochodzenia Verizon może jednak starać się o renegocjowanie warunków przejęcia Yahoo.