Firma Sony jako wykorzystała ciepłowody do schłodzenia swojej Xperii Z2. Teraz sporo mówi się, że zastosować można rurki cieplne także w telefonach. Przypomnijmy, że wykonane są one z metalu i w środku posiadają ciecz chłodzącą, która nagrzewa się i przesuwa w środku, co powoduje spadek jej temperatury.

Pierwsze heat-pipe'y użył NEC w 2013 roku. Później sporo pracy nad takim chłodzeniem miało Lenovo i Samsung, ale do dzisiaj nie znamy efektów. Wspomniana Xperia Z2 sprzedaje się jednak dobrze i nie ma problemów z przegrzewaniem. W smartfonach powinno się stosować rurki termoprzewodzące o średnicy 0,6 mm, czyli jeszcze mniejsze niż w tabletach (0,8 mm). Podobno sporo niezależnych naukowców również prowadzi badania nad wykorzystaniem heatpipe'ów w smartfonach, bowiem zapewniają one lepszą wydajność od włókna węglowego, które jest obecnie najczęściej stosowane.

To czy rurki cieplne zostaną rozpowszechnione na rynku urządzeń mobilnych okaże się w przeciągu najbliższych miesięcy.