Większość z nas spędza wakacje... online. Dla 62 proc. Wi-Fi w hotelu to informacja, od której zależy czy pojedziemy w dane miejsce. 42 proc. Polaków będzie podczas wakacji aktywnie używać mediów społecznościowych, 65 proc. dzielić się zdjęciami, a 39 proc. zamelduje się przynajmniej raz w ciekawym miejscu.

Przekrojowy raport "Smart Wakacje", przygotowany przez Mobile Institute na zlecenie Allegro, pokazuje w jaki sposób używamy smartfonów, tabletów, laptopów przed i w trakcie wakacji. Wynika z niego, że stajemy się coraz bardziej społeczeństwem mobilnym, w którym wyjazd na wakacje bez komórki nie jest praktycznie możliwy. Badani Polacy często mówią: "bez smartfona czuję się jakoś dziwnie, jakby mi czegoś brakowało", urządzenie z dostępem do sieci sprawia, że czuję się bezpieczniej", smartfon to moje niezawodne źródło rozrywki", "smartfon to mój najlepszy aparat, zawsze można uchwycić piękno chwili", "zabieram wszędzie smartfon, bo muszę być w kontakcie, zawsze!".

- Wiemy, że 70 proc. internautów posiada urządzenia mobilne i wykonuje na nich na co dzień średnio 5 aktywności tzw. "smart" czyli takich, które nie są możliwe na klasycznych "komórkach - zauważa Katarzyna Czuchaj-Łagód, Dyrektor Zarządzający Mobile Institute. - Powstało jednak pytanie - czy smartfon lub tablet to już także nasi nieodłączni towarzysze, nawet podczas urlopu? Na podstawie badania SMART Wakacje zdecydowanie odpowiadamy twierdząco. 47% osób posiadających w gospodarstwie domowym urządzenie mobilne, wykorzystuje je już do przygotowań przed urlopem. Nie tylko kupujemy mobilnie produkty i usługi związane z wakacjami, ale także sprawdzamy wszelkie informacje o miejscu pobytu i przygotowujemy tzw. mobilny pakiet rozrywkowy, czyli pobieramy na urządzenie mobilne filmy, książki i gry oraz kompletujemy muzykę. Co przezorniejsi z nas (12%) zaimportują na urządzenie mobilne także komplet dokumentów związanych z zaplanowanymi wakacjami. Ale na tym nie koniec. Na urlop swój smartfon weźmie aż 95% jego posiadaczy. To bardzo dużo, szczególnie jeśli przyrównamy to do wskaźnika dla "zwykłej komórki", który wyniósł zaledwie 53%. Co więcej, dalecy jesteśmy od pozostawienia zabranego urządzenia mobilnego w pokoju hotelowym. Smartfon będzie aktywnie wykorzystywany podczas całego urlopu do kontaktu z bliskimi (36%), dokumentacji wyjazdu (30%), jako budzik (24%), a także jako mapa i nawigacja (18%). To zdecydowanie zmienia sposób w jaki do tej pory spędzaliśmy wakacje, a skala zjawiska i tempo w jakim przyjęliśmy ten nowy styl urlopowania jest najbardziej zaskakującą obserwacją z badania - podkreśla Katarzyna Czuchaj-Łagód.

55 proc. Polaków zabiera na wakacje smartfon. Najczęściej wykorzystujemy go do utrzymywania kontaktu z rodziną (36%) i dokumentowania wakacji czyli robienia zdjęć i filmów wideo (30%). Duża część z nas (24%) powierza mu także codzienne budzenie.

Smartfon pomaga Polakom realizować zadania w wielu podstawowych i jednocześnie niezwykle ważnych obszarach życia. Badani wskazali ich aż 16. Przede wszystkim zapewnia kontakt z bliskimi, a w związku z tym 16% z nas daje też poczucie bezpieczeństwa. Rozwija też nasze życie społeczne pozwalając na dokumentację wakacji (30%) i dzielenie się wrażeniami na bieżąco (8%). Realizuje też wiele funkcji informacyjnych, przykładowo pozwala wyszukiwać lokalizacje (18%), informacje i opinie o zwiedzanych miejscach (12%), konsultować zakup pamiątek (10%), czy w końcu płacić. 17% z nas chce mieć smartfon po prostu zawsze pod ręką.

32% badanych wykorzystuje do zakupów wakacyjnych urządzenia mobilne, a z tego 50% kupuje przed wakacjami ubrania. Prawie tyle samo rezerwuje noclegi. A na wakacjach zamiast w pełni odpoczywać, pracuje 32% kobiet i 40% mężczyzn, także z wykorzystaniem mobilnego dostępu do sieci.

Jednym z najczęstszych zastosowań smartfonów na wakacjach jest dzielenie się zdjęciami ze znajomymi. 55% zabierających ze sobą urządzenia mobilne dzieli się zdjęciami z wakacji.35% spośród nich przesyła zdjęcia swoi bliskim mailowo, 25% publikuje zdjęcia w social media po powrocie z wakacji, a 13% jak tylko ma dostęp do wi-fi. Kobiety (16%) częściej niż mężczyźni (9%) publikują zdjęcia z wakacji każdego dnia po powrocie do hotelu. Na tle pań polscy panowie wypadają w niektórych sytuacjach dość staroświecko: mężczyźni częściej niż kobiety przesyłają zdjęcia mailowo (44% vs 28%). Mailowo przesyłają zdjęcia najczęściej osoby 55+. Im urlopowicz młodszy, tym częściej dzieli się zdjęciami jak najszybciej. Nastolatki (15-18 lat) najczęściej dzielą się wrażeniami i zdjęciami gdy tylko zdarzy się coś ciekawego (22%).

Lubimy też pokazywać światu gdzie aktualnie jesteśmy, co widzieliśmy i zwiedzaliśmy. Jedną z najczęściej wykonywanych aktywności w sieci podczas urlopu jest meldowanie się w ciekawych miejscach i dzielenie wrażeniami z tych miejsc. Robi tak 39% Internautów aktywnych w intrenecie podczas urlopu (16% Internautów ogółem). Kobiety meldują się w różnych miejscach nieco częściej niż mężczyźni (40% vs 38%). Najczęściej meldujemy się gdy odwiedzamy atrakcje turystyczne, ale i w zwykłych miejscach kojarzących się z dobrym wakacyjnym nastrojem, np. na plaży.

Miarą naszego przywiązania do smartfonów jest lista przedmiotów, które wolelibyśmy zapomnieć jadąc na wakacje zamiast urządzenia mobilnego. 27% badanych Polaków wolałoby nie zabrać biżuterii, 18% zegarka, 15% książki, 8% stroju kąpielowego, a 6% kluczy. Na bezludnej wyspie 20% z nas jako jedyny przedmiot z cywilizowanego świat chciałoby mieć właśnie smartfon lub tablet, a dopiero na drugim miejscu (18%) jest scyzoryk, wybierany zresztą głównie przez mężczyzn. Kolejne miejsca zajmują: książka (17%), coś do ubrania (9%), latarka (6%) i... ulubiony drink (5%).

[Łukasz Szewczyk]