Nowe procesory AMD o architekturze Zen mogą pojawić się w ostatnim kwartale przyszłego roku. Możliwe, że nawet później jeżeli będą mniejsze możliwości produkcyjne GlobalFoundries. To bardzo zła wiadomość dla zwolenników marki AMD.

Według specjalistów to właśnie w architekturze Zen upatruje się możliwości powrotu do gry Czerwonych. Za nowe układy odpowiada Jim Keller, który jest twórcą sukcesu AMD K8. Już od pewnego czasu wiemy, że nowe procesory pojawią się w 2016 roku, ale teraz potwierdziły się doniesienia, że nastąpi to dopiero w IV kwartale. Taki obrót sprawy jest spowodowany problemami z 14 nm procesem produkcji, w którym mają powstać nowe układy. Litografia wymaga dopracowania, aby produkcja Zen była możliwa i opłacalna. Jako pierwsze mają pojawić się modele dla serwerów, a dla komputerów klasy desktop dopiero w 2017 roku.

Obecna dominacja Intela może trwać jeszcze długo. Na świeże CPU od AMD czekamy już kilka lat, a nadal czytamy o kolejnych opóźnieniach. Nowe procesory mają jednak oferować nawet o 40% wyższą wydajność względem poprzedniej architektury. Zapewnią one nowy podsystem pamięci i technologię wielowątkowości współbieżnej (SMT).