Niestety kolejny sygnał ostrzegawczy dla giganta z Redmond. Windows 10 doczekał się niedawno nowej aktualizacji, wraz z którą twórcy obiecali obniżenie zużycia energii oraz poprawienie błędów aplikacji Explorer. Obietnice co prawda spełniono, ale pojawiły się niestety nowe kłopoty...

Instalacja aktualizacji KB3201845, bo o niej mowa, sama w sobie nie należy do najprzyjemniejszych procesów i wielu użytkownikom w ogóle nie udało się jej zainstalować. Jeśli jednak przebrniecie przebrniecie przez mozolny proces ręcznej instalacji pakietu (automatyczny proces w kółko wprowadza i wycofuje zmiany), możecie spotkać się z problemem wiecznie restartującego się komputera. Nie pomoże nawet bootowalny dysk!

Dobrej reklamy nie robi również fakt, że po wprowadzeniu zmian możecie natrafić na kłopoty z działaniem programów od Google'a, z przeglądarką Chrome na czele. Pojawiają się również kłopoty z działaniem Bluetootha.

Oj, niedobrze, Microsoft. Firma będzie musiała teraz naprawić efekty swoich... napraw. :(