Celem crackerów ponownie został zabezpieczony przez najnowszą wersję zabezpieczenia Denuvo Mass Effect: Andromeda. Złamana została zarówno wersja 32- jak i 64-bitowa, co oznacza spore problemy dla twórców oprogramowania.

Podczas opracowywania kolejnej wersji Denuvo twórcy będą musieli stawić czoła rosnącym zdolnościom piratów. Mass Effect: Andromeda znalazł się właśnie w sieci dostępny zarówno w wersji 32-bitowej, jak i 64-bitowej. Piracka produkcja wyposażona jest również w aktualne łatki.

Dokładnie to samo zabezpieczenie chroni obecnie tytuły takie jak Dead Rising 4, Nier Automata oraz Sniper: Ghost Warrior 3. Należy więc spodziewać się, że wkrótce twórcy "witaminek" wezmą pod lupę również wspomniane produkcje. Na szczególną uwagę crackerów zasłuży sobie jednak najprawdopodobniej Prey - jedna z najbardziej oczekiwanych premier bieżącego roku.

Przedstawiciele Denuvo nie zdążyli jeszcze oficjalnie ustosunkować się do sytuacji. Należy jednak przypuścić, że zespół pracuje już nad aktualizacją swojego oprogramowania. Z perspektywy twórców jest to konieczne, w przeciwnym razie nad Denuvo pojawi się widmo utraty zainteresowania twórców gier...