Nieustannie postępujący rozwój robotów może skończyć się tylko w jeden sposób - część z nich prędzej czy później będzie w stanie wykonywać ludzką pracę i to bez jakiejkolwiek pomocy z naszej strony. Ta ponura wizja rzeczywistości już realizuje się w przemyśle, ale sektor usług oparty o kontakty międzyludzkie wciąż się przed nią broni. To niedługo może się jednak zmienić - wszystko za sprawą rozwiązań nad jakimi najwięksi technologiczni giganci pracują od jakiegoś czasu. W ostatnich dniach najgłośniej jest o jednym z nich - IBM, które postanowiło nawiązać bliższą niż do tej pory współpracę... z branżą hotelarską, a konkretnie siecią Hilton. Owocem tej kooperacji jest Connie - jeden z robotów Nao, wyposażony dodatkowo w "umysł" bazujący na superkomputerze Watson stworzonym przez IBM właśnie.

Funkcje robota nie mają być przesadnie skomplikowane - pełni rolę hotelowego konsjerża, odpowiadającego na pytania gości, udzielającego im wskazówki oraz polecającego poszczególne miejsca. "Mózg" Conniego stworzony przez IBM umożliwia mu samodzielne rozpoznawanie mowy oraz pytań, dzięki czemu można z nim komunikować się w tradycyjny sposób. Wystarczy opisać własnymi słowami na co mamy ochotę, a robot sam wskaże odpowiedni lokal lub atrakcję.

Póki co, Connie funkcjonuje tylko w jednym z hoteli Hiltona - w placówce w amerykańskim stanie Viriginia i nie wiadomo czy trafi do pozostałych ośrodków. Jeżeli rozwiązanie się sprawdzi, a IBM faktycznie uda się dodatkowo ulepszyć Watsona, w przyszłości nie da się wykluczyć tego, że stanie się to powszechne rozwiązanie.