Microsoft sfinalizował prace nad Windows 10 i już za dziewięć dni oprogramowanie zostanie udostępnione dla wszystkich. Jak to jednak w życiu bywa, nic nie jest doskonałe. Nowe okienka Microsoftu również. Dlatego też gigant z Redmond już pracuje nad większą aktualizacją dla "dziesiątki" w postaci Threshold Wave 2.

Plotki na temat większego uaktualnienia dla Windows 10 pojawiały się już wcześniej. Pytanie tylko: czego możemy spodziewać się wraz z tą aktualizacją? Z informacji przekazanych przez redaktorów serwisu Neowin wynika, że Threshold Wave 2 to przede wszystkim optymalizacja i stabilizacja Windows 10. To oznacza, że Microsoft skupi się na szukaniu błędów w "gołej" dziesiątce i zoptymalizuje jej kod. W konsekwencji użytkownicy systemu otrzymają z czasem coś, co z powodzeniem możemy nazwać małym Service Packiem.

Threshold Wave 2 zostanie udostępnione w październiku, a więc po około trzech miesiącach od premiery Windows 10. Prawdopodobnie z tym uaktualnieniem dostaniemy także jednej z funkcji, nad którą Microsoft nie sfinalizował prac i jest to możliwość instalowania aplikacji ze Sklepu Windows na kartach SD.

Premiera Windows 10 odbędzie się już 29 lipca. System, w postaci aktualizacji dla użytkowników indywidualnych Windows 7 i Windows 8.1, przez pierwszy rok będzie dostępny za darmo.