Prawie 80% młodych Polaków ma pozytywną opinię o Unii Europejskiej. To lepszy wynik niż średnia na poziomie 67% dla 28 krajów członkowskich, w których została przeprowadzona ankieta. Co więcej 70% respondentów z Polski twierdzi, że głosowało w zeszłorocznych eurowyborach.

To zadziwiający wynik, w porównaniu z faktyczną frekwencją w Polsce na poziomie 22,7% i szacunkami, zgodnie z którymi tylko 30% młodych Europejczyków oddało swój głos.

Zaangażowanie młodych Polaków w sprawy europejskie potwierdziło badanie Erasmus Generation Survey przeprowadzone przez ThinkYoung, młodzieżowy think tank z siedzibą w Brukseli, we współpracy z Burson-Marsteller, wiodącą, globalną agencją public relations i public affairs. W ankiecie wzięło udział 1500 młodych Europejczyków w wieku 18 do 40 lat, odpowiadając na pytania o ich zdanie nt. Unii Europejskiej, o potrzebne zmiany i kierunki przyszłej polityki europejskiej.

"Zeszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że idea Unii Europejska znajduje się w kryzysie. Obywatele niechętnie angażują się jako wyborcy, co obrazuje niska frekwencja. Co więcej, w wielu krajach do głosu doszły partie eurosceptyczne, czy wręcz antyunijne. Dlatego ważne staje się poznanie postaw i wartości ludzi młodych, którzy będą decydować o przyszłości Europy

Na tle europejskich rówieśników młodzi Polacy jawią się jako euroentuzjaści. Co ciekawe, zainteresowanie respondentów z Polski polityką europejską jest większe niż krajową, a zaufanie do unijnych polityków wyraźnie wyższe niż do lokalnych. Prawie 60% badanych z Polski twierdzi, że wiedzie im się lepiej niż pokoleniu ich rodziców, a praktycznie wszyscy uważają, że UE powinna być zjednoczona i zgodna, żeby odgrywać istotną rolę na scenie światowej.

Ankietowani z Polski podpowiadają, że najlepszym sposobem na zaangażowanie młodych Europejczyków w sprawy unijne jest wprowadzenie możliwości głosowania online (64% odpowiedzi). Innym pomysłem jest wprowadzenie w szkołach lekcji poświęconych UE i wartościom europejskim. Natomiast mało efektywnymi sposobami budowania pozytywnego stosunku do Unii są według młodych Polaków przekazy medialne (zaledwie 17% wskazań) i namowy polityków (15%).

Słowem, z którym młodym Polakom UE kojarzy się najczęściej jest "biurokracja" (zdecydowanie najwięcej, bo 55% wskazań). Inne skojarzenia są już bardziej pozytywne: "pokój", "jedność" i "różnorodność".

Uczestnicy badania doceniają osiągnięcia Unii Europejskiej, takie jak umacnianie demokracji, pokój i stabilność, a także promowanie podstawowych wolności i praw człowieka. W zakresie polityki gospodarczej jako najważniejsze korzyści młodzi wymieniają możliwość podróżowania, studiowania i pracy w innych krajach członkowskich, a także pożytki dla konsumentów płynące z nieskrępowanego przepływu towarów i usług.

Jednocześnie młodzi Europejczycy uważają, że wiele pozostaje jeszcze do zrobienia. Jako najpilniejsze sprawy, którymi Unia Europejska powinna się zająć, wymieniają wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy, przeciwdziałanie korupcji oraz zmianom klimatycznym, inwestycje w edukację oraz... zmniejszenie poziomu biurokracji.

[Łukasz Szewczyk]