Ostatnio świat IT obiegła informacja, że Microsoft nie zamierza rozpoczynać prac nad następcą Windowsa 10 i system ten należy traktować jako finalną wersję produktu, który cały czas będzie wspierany, co zmienia go w swego rodzaju usługę. Okazuje się, że na podobny pomysł mogli wpaść szefowie Sony. Pomysł ten dotyczyłby konsoli PlayStation 4.

Od kilku miesięcy wiadomo, że Sony pracuje nad hardware'owo ulepszoną wersją swojej flagowej konsoli, która będzie w stanie uruchamiać gry w rozdzielczości 4K. Projekt rozwijany jest pod kodową nazwą PlayStation 4 Neo (wcześniej znany jako PlayStation 4.5 lub PlayStation 4K). Podczas imprezy Game Informer Show, Shuhei Yoshida, szef działu PlayStation, zapytany o ewentualne pojawienie się na rynku konsoli PlayStation 5, odpowiedział enigmatycznie iż nie jest to kwestia "kiedy", ale "czy"...

Trudno interpretować w jednoznaczny sposób tę wypowiedź, jednak w obliczu projektu PS4 Neo wydaje się możliwe, że szefowie Sony dopuszczają możliwość ciągłego wsparcia dla jednego urządzenia, zamiast modelu wydawania osobnych konsol co kilka lat.

Jeśli twórcy "pleja" faktycznie rozważają taką strategię, z pewnością jednym z koronnych czynników wpływających na decyzję będą wyniki sprzedażowe PS4 Neo.