Gogle Oculus Rift trafiły w ręce pierwszych użytkowników. Z informacji udostępnionych przez odpowiedzialny za urządzenie zespół wynika, że wysyłka headsetów rozpoczęła się 24 marca, a niektórzy klienci firmy własnym zestawem mogli cieszyć się już wczoraj. To bardzo ważna informacja, ponieważ na sprzęt czekaliśmy 4 lata.

W 2012 roku Oculus zaprezentował gogle na crowdfundingowym portalu Kickstarter, rozpoczynając jednocześnie zbiórkę pieniędzy, dzięki którym headset miał trafić do produkcji. Firma prosiła wtedy o 250 tysięcy dolarów, ale zainteresowanie sprzętem było tak duże, że otrzymała ona prawie dziesięciokrotnie wyższą kwotę. Później rozpoczęły się przygotowania do wprowadzenia urządzenia na rynek, a odpowiedzialne za niego przedsiębiorstwo w 2014 roku zostało przejęte przez Facebooka. W styczniu bieżącego roku rozpoczęto natomiast przedsprzedaż gadżetu. W sieci pojawiły się wtedy informacje, że zostanie on dostarczony do pierwszych użytkowników w okolicach kwietnia.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że były one zgodne z prawdą, ponieważ gogle trafiły właśnie do osób, które zdecydowały się na ich zakup. Co ciekawe, ogłosił to sam dyrektor generalny Oculusa, Brendan Iribe. Warto jednak zaznaczyć, że firma dopiero rozpoczęła dystrybucję sprzętu. Niewykluczone więc, że spora część jej klientów będzie musiała jeszcze trochę poczekać na własny egzemplarz headsetu.

Niestety, do kupna urządzenia nie zachęca jego cena. Na terenie Stanów Zjednoczonych gogle kosztują bowiem 599 dolarów, podczas gdy w Europie trzeba za nie zapłacić aż 699 euro. Trudno także nie zauważyć, że headset do poprawnego działania wymaga wydajnego i dość drogiego komputera (minimalne wymagania sprzętowe to m.in. karta graficzna NVIDIA GTX 970 oraz procesor Intel i5-4590).