Co jak co, ale ostatnia przenośna konsola Nintendo, Wii U, do największych sukcesów komercyjnych z pewnością nie należało. Od średnio przyjętej premiery w 2012 roku firmie udało się sprzedać jedynie 14 milionów egzemplarzy konsoli i jej produkcja właśnie została zakończona.

Plany związane z Wii U były ambitne, a producent zachęcony sukcesem stacjonarnej konsoli Wii. Jak wiadomo, niestety nie zawsze wszystko w życiu idzie po naszej myśli i tak też było w tym przypadku. Przedstawiciele Nintendo zapewniają jednak, że wyciągnęli z tej lekcji odpowiednie wnioski, które z pewnością przyczynią się do sukcesu kolejnej przenośnej konsoli, Nintendo Switch.

Informacja o zakończeniu produkcji Wii U pojawiła się na oficjalnej stronie Nintendo i została potwierdzona przez rzecznika firmy. Ruch ten nie powinien dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w ciągu ostatniego roku Japończycy sprzedali zaledwie 760 tysięcy sztuk konsoli, co równoznaczne jest z 75-procentowym spadkiem w stosunku do roku 2015. Sprzedaż gier przeznaczonych na Wii U również nie powalała na kolana i wydaje się, że klienci raczej szybko zapomnieli o swoich nabytkach.

Stwierdzenie "Umarł król, niech żyje król" byłoby tu więc pewnym nadużyciem, nie mniej jednak mamy nadzieję, że ze Switchem Japończykom pójdzie zdecydowanie lepiej. Tym bardziej, że urządzenie zapowiada się ciekawie!