Google było domyślną wyszukiwarką w Firefoksie od 2004 roku. Po 10 latach Mozilla dokonuje zmiany. Na blogu fundacji czytamy, że domyślnym silnikiem wyszukiwania w lisku dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych zostało Yahoo!. Już w przyszłym miesiącu w przeglądarce mają pojawić się udoskonalenia związane z nową wyszukiwarką. Warto dodać, że Yahoo! w Firefoksie będzie wspierać mechanizm ochrony przed śledzeniem - Do No Track.

Co natomiast z Google? Zniknie na dobre z Firefoksa? Nie, gdyż silnik firmy z Mountain View i takie usługi, jak Bing, DuckDuckGo, eBay, Amazon, Twitter czy Wikipedia nadal pozostaną w przeglądarce i będzie je można wybrać ręcznie, a następnie ustawić jako domyślny silnik. Mozilla w ten sposób chce dać użytkownikom wybór.

Na blogu Mozilli czytamy, że w Rosji domyślnym silnikiem pozostanie Yandex, a w Chinach będzie to Baidu. W pozostałych krajach będziemy mieli wybór. Liczba zintegrowanych z przeglądarką silników wyszukiwania wzrośnie do 61, a więc będziemy mieli w czym wybierać.

Google pozostanie w Firefoksie domyślnym rozwiązaniem dla funkcji geolokalizowania i Safe Browsing. Ponadto Mozilla zamierza poszukiwać nowych partnerów i rozwiązań, które z czasem mają trafić do przeglądarki.

Prywatność użytkowników, większy wybór, nowe rozwiązania. To oficjalne słowa Mozilli związane ze zmianą Google na Yahoo!. Co tak naprawdę za tym stoi? Wiemy, że od jakiegoś czasu fundacja sprawująca pieczę nad liskiem prowadziła rozmowy z firmą z Mountain View, które miały na celu przedłużenie umowy z 2011 roku, która w tym miesiącu dobiegła końca. Zdaje się, że Mozilli nie udało się uzyskać tak dobrych warunków, jak niegdyś i stąd padła decyzja o nawiązaniu partnerstwa z Yahoo!. Na jakich warunkach? Tego nie wiemy. Natomiast Google do niedawna stanowiło głównego "sponsora" Firefoksa. Około 90% przychodów Mozilli pochodziło właśnie od giganta rynku wyszukiwarek. Niemniej, udział Firefoksa na rynku przeglądarek przez ostatnie lata maleje . Natomiast Chrome się umacnia. Zapewne to stanowiło dla Google kartę przetargową w rozmowach z Mozillą. Oczywiście na niekorzyść fundacji.

Potoczyło się jak widzimy. Teraz pozostaje obserwować nam dalsze losy Firefoksa, który będzie rozwijany we współpracy z Yahoo!.