Niedawne zamknięcia fabryk Seagate'a mogłyby prowadzić do wniosków, że rozwój technologii HDD nie wydaje się w dzisiejszych czasach dobrym rozwiązaniem, ale najwyraźniej żywot twardzieli nie ma się jeszcze aż tak źle. Firma obiecuje, że do 2020 roku wypuści na rynek 20-terabajtowe nośniki.

Obecnie największą pojemność, jaką możemy spotkać w dyskach twardych Seagate to 10 TB. Wkrótce mają dołączyć do nich modele 14 oraz 16 TB, natomiast w ciągu najbliższych 3 lat firma zamierza o 100% powiększyć obecny standard.

W najbliższym czasie możemy się również spodziewać modeli 12 TB, wykorzystujących hel. Przechodzą one już testy, i według szefa firmy, Stephena Luczo, wyniki są obiecujące.

Najwyraźniej producent skupi się na dostarczaniu twardych dysków dużym firmom, potrzebującym większych ilości pamięci, podczas gdy na rynku konsumenckim możemy spodziewać się wypierania HDD-ków przez pamięci SSD, co już zresztą powoli ma miejsce.