Legendarne studio Se-ma-for, w którym powstały znane na całym świecie animacje, takie jak "Miś Uszatek" czy też oscarowy "Piotruś i Wilk", został przejęty za długi przez angielską firmę Small Screen.
Powstawały w nim bajki naszego dzieciństwa takie jak "Miś Uszatek" czy "Przygody misia Kolargola", ale także "Piotruś i Wilk" - zdobywca Oskara 2007 za Najlepszy Krótkometrażowy Film Animowany.

W 2013 roku w murach studia zaczęły powstawać odcinki serialu dla dzieci "Parauszek i przyjaciele". Animacja zdobyła wiele nagród i jest dystrybuowana przez stacje telewizyjne. Dziś okazuje się, że sukces przyniósł za sobą problemy finansowe. Produkcja była dofinansowywana z funduszu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, studio zaciągało także pożyczki u zagranicznych producentów. Długów nie udało się spłacić, w związku z tym, zgodnie z umową, firma Small Screen przejęła 51 proc. udziałów spółki. Został powołany także nowy zarząd, a Zbigniew Żmudzki zrezygnował z funkcji prezesa Studia Animacji "Se-ma-for".

Niestety w tej chwili nie wiemy, co dalej będzie działo się ze studiem, jego produkcjami i pracownikami - w tej chwili wszystko zostało wstrzymane, a na decyzje należy poczekać.