Urządzenie z Androidem, które posiada rzutnik zmieniający dowolną powierzchnię w ekran dotykowy - to właśnie jest TouchPico. Projekt stara się o wsparcie internautów i najpewniej je dostanie.
Czy wyobrażasz sobie urządzenie z Androidem, które zamiast ekranu ma wyłącznie rzutnik? Można to sobie wyobrazić, ale jak kontrolować takie urządzenie bez klawiatury lub myszy? Jest to możliwe, jeśli powierzchnia, na którą projektowany jest obraz, będzie reagować na dotyk.

Takim właśnie urządzeniem jest TouchPico. Jego twórcy starają się o wsparcie na Indiegogo i chcą zebrać 55 tys. dolarów, a już zebrali 97% tej kwoty, choć do końca zbiórki pozostało 29 dni.
To urządzenie nie jest jednak projektorem, ale komputerem z Androidem, wyposażonym w dwurdzeniowy procesor 1 GHz, Wi-Fi, wejście HDMI, obsługę kart SD, wyjście audio. Projektor zastępuje tu całkowicie ekran/monitor.

Tego urządzenia możemy używać jako odtwarzacza, ale też możemy na nim instalować aplikacje, pracować, grać itd. Sterowanie odbywa się za pomocą widocznego poniżej piórka. Można nim dotykać powierzchni, na którą projektowany jest obraz, a wówczas ta powierzchnia działa jak ekran dotykowy. wszy rzut oka TouchPico wygląda jak mały projektor.

Piórko emituje podczerwień, a zainstalowana w TouchPico kamera odbiera ten sygnał i na jego podstawie ustala położenie piórka. Film pokazuje, jak to wygląda w praktyce.

Idea "rzutnika dotykowego" jest realizowana na różne sposoby W maju 2012 roku DI pisał o startupie Ubi, który stworzył technologię zmieniająca dowolną powierzchnię w interaktywną tablicę bez potrzeby stosowania piórka. Rozwiązanie Ubi było jednak bardziej skomplikowane - wykorzystywało komputer, rzutnik i urządzenie Kinect.
Trzeba przyznać, że TouchPico jest ujmująco prosty, a poza tym jest mobilny, estetyczny i ma w sobie tzw. "wow factor". Oby nikt nie wpadł na pomysł przesadnego ulepszania tego produktu, jeśli twórcom uda się zebrać dużo więcej pieniędzy niż oczekiwano.

[Marcin Maj]