To prawdopodobnie największa awaria sieci Internet, od początku jej funkcjonowania w Polsce. Największy operator internetowy Orange, spadkobierca firmy i całej infrastruktury Telekomunikacji Polskiej S.A (TPSA) i posiadacz najpopularniejszej usługi dostępu do Internetu o nazwie Neostrada - od godz 22:41 23 marca 2015r przestaje działać.

Neostrada nie działa w następujących miastach: Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Bydgoszcz, Łódź, Lublin, Toruń, i Olsztyn a także na Śląsku.

Na oficjalnej stronie Orange na początku brak żadnych informacji o awarii Neostrady. Natomiast na oficjalnym profilu Orange na Facebooku pojawiają się alarmujące informacje o braku dostępu do Internetu.

Jak się wkrótce okazuje poza problemem z Neostradą przestaje działać przesył danych w sieci GSM (LTS, GPRS) i użytkownicy Orange zostają zupełnie odcięci od ogólnoświatowej sieci.

Ale to jeszcze nie koniec problemów, po godz. 00:30 już 24 marca, przestają działać zwykłe połączenia komórkowe GSM.

Niestety możemy mieć pewność że miliony klientów Orange są/byli odcięci od Świata i to nie tylko Internetu ale także kontaktu z swoimi bliskimi czy też służbami pomocniczymi Policją, Strażą Pożarną i co najgorsze z Pogotowiem. Z aparatów w sieci Orange nie można dzwonić nawet na numery alarmowe (112, 997, 999).

Niestety użytkownicy tego operatora nie mogą otrzymać żadnych informacji. Od początku awarii milkną linie kontaktowe: 801-505-505, 800-102-102 i 800-560-560.

Dopiero późno w nocy ok. godz. 1:26 Orange dodało nowy status na Facebooku, z którego wynika, że tak naprawdę nie wiadomo co jest przyczyną awarii, ale nie zostało wykluczone celowe działanie i udział osób trzecich. Kto mógłby stać za takim paraliżem, na tak ogromną skalę. Nasuwają się nawet teorie o ataku służb specjalnych innych krajów. Ale na razie za wcześnie aby wyciągać tak daleko idące wnioski.

Z pewnością klienci tej firmy byli zagrożeni, a jako że sam jestem jej klientem to odczułem to również na sobie. Pisząc te słowa o godz. 4:20 w okręgu wrocławskim, większość usług już wróciła, sieć komórkowa już działa, ale nadal są problem z otwarciem niektórych stron Internetowych, nawet tak popularnych jak Wikipedia. A nawet samo Google działa z przerwami i dużo wolniej.

W opublikowanym komunikacie Orange obiecuje zrobić wszystko, aby do rana przywrócić działanie swoich usług. Jak dowiemy się więcej o szczegółach awarii nie omieszkamy Was poinformować i dokonamy aktualizacji tej wiadomości.

Komunikat Orange zamieszczony na Facebooku:


Bardzo Was wszystkich przepraszamy - od ok. 22.30 mamy dużą awarię sieci. W całej Polsce występują problemy z dostępem do internetu i sieci komórkowej, normalnie działają jednak telefony stacjonarne. Przez cały czas trwa analiza przyczyn - na ten moment jeszcze ich nie znamy. Pod uwagę bierzemy m.in. celowe ataki. Nad rozwiązaniem problemu pracują nieprzerwanie nasze zespoły kryzysowe. Zrobimy co w naszej mocy, aby do rana przywrócić pełne funkcjonowanie naszych usług.Rozumiemy Wasze zdenerwowanie - jest w pełni uzasadnione. Będziemy informować o zachodzących zmianach.