Dyski SSD wraz z premierą cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem z uwagi na bardzo dobry stosunek ceny do osiągów. Niestety okazało się, że po pewnym czasie ich wydajność znacząco spada. Producent szybko wprowadził aktualizację, jednak pomagała ona tylko tymczasowo. Użytkownicy dalej zgłaszali spadki prędkości.

Okazuje się, że ten problem spowodowany jest poprzez źle przygotowany algorytm alokacji komórek oraz zanik ładunków, które są umieszczone w pojedynczych komórkach NAND Flash. Pomimo, że przyczyna jest znana to trudno ją tak od razu naprawić. Samsung ma jednak nadzieję, że uda się uporać z kłopotami programowo i nie będzie potrzebna wymiana urządzeń, przez co przygotowano nową aktualizację. Już w przyszłym miesiącu zostanie ona wprowadzona na rynek i będzie polegała na całkowitej wymianie oprogramowania dysku.

Niestety nie ujawniono jeszcze żadnych szczegółów tej akcji, jednak producent zapowiada, że kłopoty znikną raz na zawsze. Dobrze, że Samsung staje na wysokości zadania i nie zwodzi swoich klientów.