Gigant Marka Zuckenberga swój pomysł wcielił w życie w środę. Użytkownicy portalu otrzymali dostęp do wyników na żywo, statystyk oraz możliwość dyskusji ze znajomymi oglądającymi to samo wydarzenie. Ponadto dostępne są komentarze dziennikarzy oraz informacje o tym, gdzie daną rozgrywkę można obejrzeć w telewizji.

"Internauci od dawna dzielą się na Facebooku wpisami dotyczącymi różnych wydarzeń sportowych. Odtąd mają do tego specjalne miejsce, dzięki któremu można mieć wrażenie oglądania meczu na żywo z przyjaciółmi nawet jeśli wszyscy nie znajdują się w jednym pomieszczeniu" - pisze w oświadczeniu Steve Kafka.

Według raportów Facebook zdobył obecnie już ponad miliard fanów na całym świecie. Najwyraźniej firma nie spoczęła na laurach i szuka sposobu na przyciągnięcie kolejnych osób. Im więcej bowiem ludzi spędza czas na portalu, tym więcej zarabia on na wyświetleniach reklam.

Na chwilę obecną dostęp do usługi mają jedynie użytkownicy iPhone'a, jednak, jak informują pracownicy firmy, dostęp do nowych funkcjonalności w ciągu kilku tygodni będzie możliwy z innych platform. Jesteśmy ciekawi jak sprawdzi się nowe rozwiązanie i czy przypadnie użytkownikom do gustu. Jeśli mieliście okazję skorzystać już z facebookowego stadionu, dajcie znać!