Sieć UPC Polska zapowiada, że nie będzie zacięcie walczyła o miano najszybszego dostawcy internetu, postawi jednak na bezawaryjność internetowych usług cieszących się dużą popularnością wśród klientów. Operator przymierza się także do wygaszania usług telewizji analogowej.

UPC Polska nie należy do najtańszych operatorów kablowych, jednak spółka ten rok planuje zakończyć wzrostem przychodów, między innymi dzięki optymalizacji zarządzania bazą kliencką - informuje serwis Telko.In.

Głównym motorem wzrostu sieci kablowych w najbliższych latach wciąż ma być dostęp do internetu. "Sprzedaż będzie rosła, bo popyt dalej ma tendencję wzrostową. We wszystkich sieciach kablowych najszybciej rośnie szerokopasmowy dostęp i pakiety premium. Ponadto usługi telefoniczne" - mówi w rozmowie z serwisem Telko.In Grzegorz Esz, były członek zarządu UPC Polska (rozmowa była przeprowadzona przed rezygnacją z funkcji).

UPC Polska wprawdzie szykuje się do wprowadzenia na rynek oferty z internetem 500 Mb/s, jednak operator nie zamierza za wszelką cenę walczyć o miano dostawcy najszybszych łączy. Okazuje się, że szybkie prędkości internetu nie są głównym motorem wzrostu sprzedaży. Według operatora, dla bieżącej sprzedaży ważniejsza jest jakość i bezawaryjność internetowych usług 60-120 Mb/s.

Jednym ze strategicznych celów całej grupy Liberty Global, spółki matki UPC Polska, jest rezygnacja z platformy analogowej. Tym bardziej, że platforma cyfrowa daje dostęp do większej ilości usług oraz pozwala zwiększyć pojemności w sieci.

UPC Polska w pierwszych rejonach już przeprowadza pierwsze testy w zakresie wyłączania telewizji analogowej. "Pierwszym miastem był Pułtusk, gdzie takie działanie spotkało się z dobrym odzewem klientów - poinformował Esz. Obecnie z telewizji analogowej UPC Polska korzysta jeszcze ponad 200 tys. abonentów, którzy nie są chętni do przejścia na telewizję cyfrową.

Operator jest zadowolony z eksperymentu w Pułtusku. Przyznaje jednak że operacja nie była łatwa, ale bilans całej akcji jest na plus. W wyniku całej akcji UPC w tym mieście wprawdzie straciło na rzecz innych operatorów płatnej telewizji kilkanaście procent abonentów, jednak z drugiej strony dzięki możliwości dosprzedaży usług szerokopasmowych ARPU (średni przychód na klienta) wzrosło w tym rejonie blisko dwukrotnie.

[Łukasz Szewczyk]