Do konferencji Google I/O 2015 zostało zaledwie kilkadziesiąt godzin, nie dziwi więc fakt, że w sieci pojawia się coraz więcej doniesień na temat aplikacji oraz sprzętów, które ujrzymy (lub które chcielibyśmy zobaczyć) na scenie. Najnowsze wieści dotyczą Androida M - wciąż owianego tajemnicą następcy Lollipopa, o którym dowiedzieliśmy się niecały miesiąc temu. Według krążących plotek, Google w kolejnej wersji mobilnego systemu ma nie tylko położyć nacisk na prywatność użytkowników, ale także na lepsze wykorzystanie zasobów pamięci RAM oraz baterii zasilającej.

Android M ma ponoć zmniejszyć energochłonność urządzenia, na którym zostanie zainstalowany - według nieoficjalnych doniesień, efekt ten osiągnięto poprzez lepsze zarządzanie aplikacjami oraz funkcjami działającymi w tle. Ma się to także przełożyć bezpośrednio na szybkość działania urządzenia, którą dodatkowo windować będzie zmniejszenie aktywności procesów po wygaszeniu ekranu. Tego, czy faktycznie da to pożądany efekt (i tego, czy powyższe plotki okażą się prawdą) dowiemy się jednak zapewne dopiero po premierze.