Całkiem niedawno firma Google zaprezentowała oficjalnie ogromny phablet Nexus 6. 29 października urządzenie trafiło do przedsprzedaży na rynku Stanów Zjednoczonych, gdzie, w zaledwie kilka godzin zostało wyprzedane.

Model stworzony przez Motorolę uważany był za największą pomyłkę Google za sprawą swojej wielkości. Wyświetlacz o przekątnej 5,9-cali i rozdzielczości QHD z pewnością nie jest drobną zmianą w stosunku do Nexusa 5 stąd całe zamieszanie. Dodatkowo, już po samej premierze urządzenia, ujawniono jego ceny, które były po prostu dla wielu za wysokie jak na tę serię smartfonów i tabletów. Za wersję o pojemności 32 GB, Google i Motorola życzą sobie niecałe 2200 złotych, co w USA nie należy do niskich cen.

W środę ruszyła wreszcie przedsprzedaż tego sprzętu zaprojektowanego przez Motorolę i wystarczyło zaledwie kilka minut, by wszystkie udostępnione egzemplarze zostały wyprzedane. Nie wiadomo co prawda ile sztuk Google przygotowało do sprzedaży i można założyć, że raczej nie było ich zbyt wiele, ale i tak było to spore osiągnięcie.

Google niedługo wstawi na półki kolejny zestaw smartfonów. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami jednego z holenderskich serwisów przedsprzedaż Nexusa 6 w Europie miała się rozpocząć 3 listopada. Teraz twierdzi on jednak, że została ona przesunięta na 18 listopada. Wg niezależnych źródeł Nexus 6 kupiony w Europie trafi prawdopodobnie do rąk pierwszych konsumentów dopiero w grudniu.