Internauci coraz częściej decydują się na obejrzenie filmiku na Youtube i przeglądanie newsfeeda na Facebooku niż na obejrzenie czegoś na Polsacie i TVN - wynika z najnowszego badania dotyczącego konsumpcji mediów zrealizowanego przez IRCenter.

Wśród aktywnych internautów najczęściej używanymi mediami są Youtube (92%) i Facebook (85%), a dopiero w dalszej kolejności dwie największe komercyjne stacje (oba po 66%).

Mimo iż dla coraz większej liczby osób internet staje się podstawowym medium, telewizja i content video wciąż mają silną pozycję. Dla aktywnych internautów najważniejszymi dodatkowymi mediami są płatna telewizja kablowa i satelitarna (76%) oraz telewizja publiczna (72%). Poprzez internet osoby te korzystają z darmowego VoD (92%), radia internetowego (66%) i płatnego VoD (15%).

Pozyskane dane posłużyły nam do stworzenia sieci współkorzystania z mediów. Dzięki temu mogliśmy wyodrębnić kilka charakterystycznych grup odbiorców, które różnią się w zakresie współkonsumpcji mediów. To cenne dane z punktu widzenia potencjalnych reklamodawców
- mówi dr Albert Hupa, prezes IRCenter, socjolog i badacz sieci społecznych.

Internauci, którzy świadomie rezygnują z tradycyjnej telewizji, mimo wszystko oglądają content video na serwisach VoD (głównie na Youtube, Ipla.tv i na Zalukaj.tv). Grupa ta bardzo chętnie korzysta z internetu mobilnego i Facebooka. To nieco częściej kobiety, głównie po 25 roku życia, z których wiele posiada dzieci.

Całkowitym przeciwieństwem osób nie oglądających tradycyjnej telewizji są Ci, którzy oglądają content video korzystając ze wszystkich możliwych przekaźników (telewizora, komputera i urządzeń mobilnych), chętnie również płacący za te możliwości. Są to osoby, które często oglądają wszystkie 4 największe publiczne kanały telewizyjne, jak i korzystają z Cyfrowego Polsatu i Ipli (oczywiście oprócz Youtube'a). Nie stronią również od contentu TVP udostępnianego na serwisach VoD tego nadawcy.

Z punktu widzenia digital marketingu najbardziej atrakcyjną grupą są jednak użytkownicy płatnego VoD w internecie (najczęściej w wieku 25-34 lata). To właśnie te osoby najszerzej korzystają z różnych mediów społecznościowych, łączą się z internetem za pomocą największej liczby urządzeń i wykorzystują najwięcej możliwości internetu mobilnego.

Na przeciwnym biegunie znajdują się najmniej atrakcyjni dla komercyjnych dostawców telewizji użytkownicy darmowego contentu video w internecie - najczęściej mężczyźni z większych miast, którzy chętnie oglądają TVP Info, Eskę TV, Zalukaj.tv i Iplex. Jeśli już, do tych osób najlepiej dotrzeć z zasięgowymi reklamami telewizyjnymi; nie będą oni chętnie korzystać z marketingowych rozwiązań internetowych.

Oczywiście, są też osoby, dla których Internet to tylko dodatkowe medium do telewizji (jest ich 22% wśród aktywnych internautów). To grupa, która content video odbiera przede wszystkim w tradycyjny sposób poprzez telewizor, a internet wykorzystuje w ograniczonym stopniu.

Telewizja i internet coraz bardziej się zazębiają. Rośnie liczba nadajników, którymi udostępniane są treści telewizyjne. W Polsce wzrasta także popularność smart TV, pojawia się telewizja hybrydowa; Apple, Google i Netlifix prześcigają się w udostępnianiu własnych treści za pomocą wszystkich możliwych urządzeń podłączonych do telewizora. Powstają coraz to nowsze formy reklamy w jednym i drugim medium, a spajać je będą jedynie odbiorcy. Warto myśleć o nich już teraz
- dodaje dr Albert Hupa.

Dane pochodzą z syndykatowego badania dot. konsumpcji mediów zrealizowanego przez IRCenter w październiku i listopadzie 2014. Celem badania było wsparcie telewizyjnych działań reklamowych prowadzonych w internecie.

[Łukasz Szewczyk]