Takiego ruchu ze strony Microsoftu raczej niewielu mogło się spodziewać. Zaprezentowanie odchudzonej konsoli Xbox One S dla nikogo nie było zaskoczeniem. Okazało się jednak, że nie jest to jedyne urządzenie, jakim korporacja postanowiła się pochwalić. Gigant z Redmond postanowił oficjalnie zapowiedzieć pełnoprawnego następcę Xboxa One - poznajcie Project Scorpio.
Według przedstawicieli Microsoftu urządzenie ma okazać się najmocniejszą konsolą do gier dostępną na rynku. Project Scorpio bez problemu ma radzić sobie z płynnym wyświetlaniem obrazu w rozdzielczości 4K. Deweloper nie ukrywa jednocześnie, że Scorpio powstaje głównie z myślą o grach w wirtualnej rzeczywistości. Nie wiadomo jednak, czy Microsoft zdecyduje się na partnerstwo z jedną z firm produkujących gogle, czy też opracuje swoje autorskie hełmy.

Konsola ma dysponować mocą obliczeniową na poziomie 6 TFLOPS, co faktycznie stawiałoby ją na miejscu najmocniejszego urządzenia na rynku. Co więcej, zostawiałoby konkurencję daleko w tyle! Byłby to również ogromny postęp względem obecnej konsoli, która nierzadko napotyka problemy w rozdzielczości FullHD czy nawet niższych...

Na premierę Project Scorpio każe jednak poczekać do końca przyszłego roku.