Najnowsze karty graficzne Nvidii, czyli GeForce GTX 1080 trafiły do sprzedaży zaledwie kilka dni temu i niestety wszystko wskazuje na to, że premiera nie do końca poszła zgodnie z planem. W sieci pojawiają się bowiem doniesienia od użytkowników, że referencyjne wersje Founders Edition mają problemy z kulturą pracy.

Pierwsi nabywcy, którzy za karty zapłacili nie mało, skarżą się na problemy z kulturą pracy. Turbina odpowiedzialna za chłodzenie potrafi podobno bez powodu znacząco zwiększyć swoje obroty, czemu towarzyszą niezbyt przyjemne dla ucha odgłosy. Z informacji zgromadzonych do tej pory wynika, że wzrost obrotów nie jest spowodowany żadnymi zmianami temperatur. Ponadto dołączone przez producentów aplikacje nierzadko nie są w stanie wymusić na urządzeniu odpowiednich prędkości działania turbin - te zdają się funkcjonować niezależnie od ustawień użytkownika.

Na chwilę obecną producentom nie udało się ustalić, czy problem ma swoje źródło w sterownikach, czy też w BIOS-ie kart.