Quantum Break to tytuł, który miał być najważniejszym exclusivem przygotowanym przez Microsoft oraz studio Remedy na konsole XONE oraz komputery stacjonarne. Miał być, ponieważ wersję na tę drugą platformę twórcy rozłożyli na łopatki, łagodnie rzecz ujmując.

Pecetowi gracze oprócz standardowych podczas tego typu wpadek problemów z wydajnością mogli poskarżyć się między innymi brakiem możliwości wyłączenia gry. Tak, dobrze czytacie. W Quantum Break próżno było szukać opcji "Exit". Tytuł nie popisał się również oprawą wizualną, klatkowaniem czy nawet sterowaniem - wielu graczy spotkało się z problemami z obsługą klawiatury. Wymieniać możnaby jeszcze długo, ale dość o tym. Twórcy udostępnili właśnie pierwszą łatkę.

Pierwszą, bo na jednej raczej się nie skończy. Waży ona, bagatela, 27 GB i wprowadza poprawki dotyczące niektórych z problemów występujących do tej pory. Przede wszystkim dodano opcję wyjścia z gry, z której obawiamy się, że wielu chętnie skorzysta. Naprawiono błędy związane z odświeżaniem, obsługą klawiatury, skalowaniem obrazu czy też te odpowiadające za niezapisywanie stanu gry. Część tych, którym nie udało się w ogóle uruchomić tytułu mogą mieć nadzieję, że uda im się to tym razem - choć nie wszyscy. Gra w dalszym ciągu sprawia kłopoty starszym procesorom.

Trzeba przyznać, że Quantum zapowiadał się całkiem ciekawie jako gra połączona z serialem, wiele wskazuje jednak na to, że podzieli on złą sławę gier takich jak Assassin's Creed: Unity czy choćby najnowszy Batman. Mamy jednak nadzieję, że poprawki pozwolą nacieszyć się zakupem choć części z Was. Koniecznie napiszcie, jak się wam gra po zainstalowaniu nowego patcha!