Zaprezentowana wiosną 2013 roku konsola Xbox One posiadała funkcję, która bez wątpienia dla Microsoftu miała być kluczowym wyróżnikiem wobec konkurencji: tryb przełączania. Mike Ybarra właśnie oświadczył na Twitterze, że w zbliżającej się aktualizacji Windows 10 Creators Update, "Snap" zostanie usunięty w celu redukcji zużycia pamięci i ogólnej poprawy wydajności platformy na rzecz "większych spraw":

Tweeter Ms Snap

Funkcja "Snap" to przede wszystkim możliwość wyświetlenia treści różnych aplikacji przypiętej do krawędzi ekranu i przełączania się między nimi w trakcie gry, np. w celu przeglądania Tweetera czy odtwarzania muzyki. Choć zdania są podzielone to jednak dla wielu użytkowników poświęcenie niemal jednej czwartej ekranu w tym celu to zbyt wiele, żeby multimedialność konsoli przeważyła nad jej podstawowym zadaniem - graniem w gry.

Xbox Przyklad Snap

Wielozadaniowe środowisko "Snap", które obiecywał producent zostanie zastąpione pewnymi nowościami i poprawkami, między innymi pełnym wsparciem do nadawania przez Beam, Dolby Atmos, ulepszeniem Cortany oraz kontroli aplikacji w tle. Cel uświęca środki? Może Microsoft ma w planach wprowadzenie nowego interfejsu użytkownika lub jakichś zaskakujących funkcji, które chce jednocześnie zaimplementować zarówno w Project Scorpio jak i Xbox One / One S?