Taylor Swift w poście na własnym blogu skrytykowała 90-dniowy okres próbny usługi Apple Music, która wystartuje 30 czerwca. Ponadto autorka potwierdziła, że nie zamierza udostępnić w usłudze albumu 1989.

Jakiś czas temu Buzzfeed informował, że w trialu Apple Music nie pojawi się album Taylor Swift - 1989. Tymczasem dziś piosenkarka na własnym blogu opublikowała otwarty list skierowany do Apple.

Taylor Swift wyraziła swoje niezadowolenie z faktu, że w trakcie 90-dniowego okresu testowego Apple Music wytwórnie muzyczne, jak i autorzy nie będą w stanie zarabiać. Co jednak ciekawe, Swift stwierdza, że Apple jest dla niej jednym z najważniejszych partnerów (w szczególności ze względu na sprzedaż muzyki w iTunes), ale stwierdza, że ona i jej zespół są w stanie to przetrzymać, tak wielu niezależnych twórców muzyki już niekoniecznie. Swift dodaje, że takie niezadowolenie wyraża znacznie więcej osób ze świata muzyki, ale niewielu z nich jest o tym w stanie głośno mówić.

Apple Music jest nową usługą muzyczną, która pozwoli nam strumieniować muzykę na żądanie. Jej start przewidziano na 30 czerwca. Przez pierwsze 90 dni dostęp do Apple Music będzie oferowany za darmo. Potem trzeba będzie już zapłacić. W Polsce będzie to kwota 4,99 euro/miesiąc w przypadku użytkowników indywidualnych lub 7,99 euro w pakiecie rodzinnym.