Firma Nvidia cały czas ma znaczącą przewagę na rynku kart graficznych przeznaczonych do komputerów typu desktop. Według badań udziały AMD z każdym miesiącem pomniejszają się, a będzie to trwało tak długo, aż Czerwoni nie wprowadzą nowych układów. Na słabe wyniki sprzedaży wpłynęły też cięcia w marketingu.

AMD jednak przygotowuje się do premiery nowych GPU, a tym samym od IV kwartału 2014 roku zmniejszyła dostawy układów do kart graficznych, żeby pomniejszyć zapasy wyprodukowanych już urządzeń. To niestety powód dla którego przychody AMD są niższe, a Nvidia ma większe pole do działania. Według raportu Jon Peddie Research producent z Santa Clara ma aż 71,5% udziałów, co oznacza wzrost o 9,5% względem poprzedniego zestawienia. AMD posiada 28,4 procent udziałów. Cały czas nie są tutaj brane pod uwagę wyniki za ostatni kwartał 2014 roku, gdzie przecież GTX 970 i GTX 980 mogły mieć znaczący wpływ na sprzedaż. Podobno nabyło je ponad 1 milion użytkowników.

Partnerzy AMD również są mocno zaniepokojeni sytuacją na rynku i szukają nowych rozwiązań. Oferta Czerwonych obecnie nie jest oparta o żadne nowe karty, przez co popyt na ich akceleratory zdecydowanie spadł. AMD nową serię kart wprowadzi w połowie 2015 roku, co powinno pozwolić na złapanie drugiego oddechu.