W ciągu kilku miesięcy Valve zamierza rozszerzyć dostępność usług VR o nowe platformy. Dostęp do zabawy w wirtualnej rzeczywistości otrzymać mają użytkownicy Linuxa oraz komputerów Apple. Do tej pory przyjemność ta zarezerwowana była głównie dla użytkowników Windowsa.

Niepokój budzi przede wszystkim wizja kiepskiej dostępności materiałów VR na wyżej wymienione systemy. Twórcy Steama zamierzają jednak uporać się również z tym problemem. Jak chwalą się pracownicy, poczyniono już pierwsze kroki w pracach nad tworzeniem platformy wirtualnej rzeczywistości na komputery pracujące pod kontrolą Linuxa oraz macOSa.

Technologia najprawdopodobniej tworzona będzie w oparciu o interfejs Vulkan i okulary HTC Vive.