Czy uratuje to wyniki finansowe firmy? AMD notuje straty, kończy się także gotówka. AMD potrzebuje szybkich decyzji. Sam podział może nie wystarczyć.

Advanced Micro Devices to jeden z głównych producentów procesorów, a także o wiele mniejszy konkurent Intela. Według agencji Reuters, która miała dotrzeć do trzech osób zajmujących się sprawą, rozważana jest obecnie koncepcja podziału firmy na dwie osobne jednostki, co miałoby pomóc AMD w powrocie na ścieżkę wzrostu i rozwoju.

A jest o co walczyć. Firma pierwszy kwartał 2015 roku zakończyła stratą netto w wysokości 180 milionów dolarów. Rok wcześniej była ona 9-krotnie niższa. Jednocześnie w ciągu dwunastu miesięcy przychody spadły o ponad 26 proc., osiągając w ostatnim zaraportowanym okresie 1,03 miliarda dolarów. Firma w komunikacie o swoich wynikach finansowych podkreśliła, że głównym powodem takiego stanu rzeczy jest słabnący popyt na komputery osobiste.

AMD jest w tym momencie skupiona, by w krótkim terminie poprawić swoje wyniki poprzez lepszą kontrolę stanów magazynowych oraz sprzedaż nowych produktów. Czasu jest jednak coraz mniej. Firmie bowiem kończy się gotówka - na koniec marca 2015 AMD miała 906 milionów dolarów w gotówce oraz jej odpowiednikach, w ciągu kwartału ubyły 134 miliony dolarów. Jednocześnie o 56 milionów dolarów, do 2,27 miliardów dolarów, wzrosło zadłużenie firmy.

Producent procesorów potrzebuje więc skoku do przodu. Czy podział na dwie firmy stanowić będzie ratunek? Według agencji Reuters rozważane jest, by do pierwszej jednostki trafiły biznesy zajmujące się grafiką oraz licencjami, a do drugiej część serwerowa. Opcja ta miała być już rozważana w przeszłości, jednak żadnych decyzji wtedy nie podjęto. Teraz sprawa ponownie miała znaleźć się w centrum zainteresowania.

Osoby, do których dotarła agencja Reuters, twierdzą, że Lisa Su, dyrektor generalna AMD, rozważa obecnie każdą możliwość, która mogłaby postawić firmę na nogi. Żadne decyzje jednak jeszcze nie zapadły, nie wiadomo więc, czy do podziału w ogóle dojdzie.

Przykład podziału już jest


Szansę na poprawę swoich losów w podziale widzi za to koncern Hewlett-Packard. Z dniem 1 listopada, po zakończeniu roku finansowego, firma podzieli się na dwie - Hewlett-Packard Inc. oraz Hewlett-Packard Enterprise. Do tej pierwszej trafią komputery osobiste oraz drukarki, do drugiej serwery, sieci, usługi dla firm oraz oprogramowanie. HP jest - co prawda - w o wiele lepszej kondycji niż AMD, ale także boryka się ze słabnącym popytem na komputery osobiste oraz drukarki, które niegdyś stanowiły trzon firmy.

Przykład HP pokazuje jednak, że sam podział problemu nie rozwiązuje. Może co najwyżej pomóc w uporządkowaniu struktury organizacyjnej. Dzięki takiej operacji możemy oddzielić biznesy zyskowne od tych, które przynoszą straty. Potrzebne są jednak głębsze zmiany - HP zredukował zatrudnienie, ograniczył koszty operacyjne, zmienia profil swojej działalności. Czy AMD zrobi to samo?

[Michał Chudziński]