Facebook ma miliard użytkowników mobilnych aktywnych miesięcznie, a reklamy mobilne stanowią najważniejsze źródło zarobków. Gigant społecznościowy naprawdę przekształca się w giganta mobilnego.

Facebook ogłosił wczoraj swoje wyniki finansowe za I kwartał tego roku. Firma uzyskała w tym kwartale przychód na poziomie 2,5 mld dolarów, co oznacza wzrost o 72% w porównaniu z rokiem ubiegłym. To bardzo dobry wynik, ale o wiele ciekawsza jest informacja o tym, co mogło być źródłem tak świetnego wyniku.

Facebook rośnie na mobilną potęgę


Po pierwsze, Facebook ciągle rośnie. Serwis poinformował, że liczba jego użytkowników aktywnych miesięcznie (MAU) wynosi 1,28 mld. To więcej niż w ubiegłym kwartale. Liczba użytkowników aktywnych dziennie (DAU) wynosi 802 mln, a więc również ciągle rośnie.

Uwagę obserwatorów przykuła inna liczba. Facebook przekroczył granicę miliarda użytkowników mobilnych aktywnych miesięcznie. Teraz ta liczba wynosi niemal 1,01 mld, a w zeszłym kwartale wynosiła "tylko" 945 mln.

Rośnie też liczba użytkowników mobilnych aktywnych dziennie. Obecnie wynosi ona 609 mln.

Reklamy mobilne zarabiają


Spójrzmy teraz na przychody z reklam. Wynosiły one 2,27 mld dolarów w ubiegłym kwartale i 59% tych przychodów wygenerowały reklamy mobilne. Rok wcześniej przychód z reklam mobilnych stanowił 30% wszystkich przychodów z reklam. Można śmiało powiedzieć, że reklamy mobilne stały się najważniejszym źródłem przychodu dla Facebooka. Ta zmiana zaszła stosunkowo szybko. W tym kontekście odważne i kosztowne mobilne inwestycje giganta wydają się bardziej uzasadnione.

Należy się spodziewać kolejnych mobilnych posunięć Facebooka. Może on uruchomić usługę, która będzie wyświetlała reklamy w aplikacjach innych firm. Były plotki o uruchomieniu usług finansowych, co niewątpliwie łączy się z potencjałem mobilnym.

Co nastolatkami?


Mimo tych świetnych wyników i perspektyw, nie wszyscy są zadowoleni. Facebook ogłaszając swoje wyniki nie poruszył kwestii nastolatków, a to martwi inwestorów. Nie od dziś wiadomo, że młodzież przestaje lubić Facebooka. On już nie jest "trendy" i dla młodych ludzi jest to raczej coś w rodzaju LinkedIn - usługi do prezentowania grzecznego, oficjalnego wizerunku.

Poza tym da się wyczuć, że inwestorzy Facebooka chcą nie tylko perspektyw. Rynek po prostu czeka na zapowiadane usługi, takie jak sieć reklamy mobilnej. Nadchodzi czas, by je pokazać i sprawdzić ich prawdziwy, a nie szacowany potencjał.

[Marcin Maj]

Firma ProLine aktywnie uczestniczy w portalach społecznościowych. Zapraszamy do kontaktów przez kanały socialmedia: