Już 14 lipca gigant z Redmond planuje zakończyć wsparcie dla Windows Server 2003. Co to oznacza? Nic innego, jak zaprzestanie oferowania wsparcia technicznego oraz dystrybuowania nowych aktualizacji. Także tych związanych z bezpieczeństwem oprogramowania.

Użytkownicy Windows Server 2003 proszeni są o dokonanie aktualizacji do jednej z nowszych wersji Windows dla serwerów, na przykład Windows Server 2008 czy Windows Server 2012.

Informacje o zakończeniu wsparcia są o tyle istotne, że pod kontrolą Windows Server 2003 nadal pracuje na świecie prawie 12 milionów serwerów! Niemało, gdyż to 39% wszystkich serwerów pracujących w oparciu o Windows. Komputery te po 14 lipca będą zagrożone wyższym ryzykiem ataku ze strony cyberprzestępców. Warto jednak dodać, że sam system nie przestanie działać w połowie lipca, ale jego używanie będzie niewskazane.

Tym samym za dwa tygodnie Windows Server 2003 podzieli losy Windows XP, który został uśmiercony 8 kwietnia 2014 roku. Choć Microsoft przestał wspierać oprogramowanie ponad rok temu, tak pod jego kontrolą nadal pracuje około 10% wszystkich komputerów (za StatCounter) i około 11,5% komputerów w Polsce (za ranking.pl).

Windows Server 2003 jest serwerową wersją systemu operacyjnego Microsoftu, którą oparto na Windows XP. Oprogramowanie debiutowało w kwietniu 2003 roku, a więc ma już ponad 12 lat.