Wszyscy kojarzymy hasła takie jak np.: "Sezamie otwórz się!". Do grona tych haseł powoli dochodzi "Ok Google!", dzięki któremu odblokujemy nasz telefon.

Wieści o interesujących nowościach jakie chce wprowadzić Google zaczęły pojawiać się już na początku marca. Początkowo wielu ekspertów nie było przekonanych co do trafności pomysłu, ani możliwości go zrealizowania. Według portalu Android Police niektórzy użytkownicy korzystający ze smartfonów opartych na systemie operacyjnym Google'a już mogą korzystać z usługi Trusted Voice.

Funkcja polega na nagraniu próbki swojego głosu wymawiając "Ok Google". Hasło jest analogiczne do hasła "Ok Glass" w urządzeniu Google Glass. System rejestruje nasz głos i zapamiętuje. W ten oto sposób, aby odblokować telefon, należy wymówić frazę. Na razie nie ma informacji czy korzystający z usługi będą mogli zmienić hasło na inne niż wymienione.

Innowacyjna metoda odblokowywania telefonu za pomocą głosu może stanowić konkurencję dla innych dostępnych mechanizmów takich jak: czytnik linii papilarnych, rozpoznawanie twarzy, wykrywania kontaktu z ciałem czy wybranie zaufanego miejsca i urządzenia łączonego np. przez Bluetooth.

- Od razu w sieci pojawiła się informacja ostrzegająca użytkowników, że nie jest ona bezpieczniejsza od innych metod odblokowywania telefonu. Rzeczywiście istnieje ryzyko, że ktoś będzie próbował oszukać system i podszyć się pod właściciela nagrywając jego głos. Jednak myśl o tym, że Google ciągle pracuje nad udogodnieniami dla swoich użytkowników dbając o ich swobodę, bardzo cieszy. Sądzę, że pomimo pewnych niebezpieczeństw rozwiązanie to znajdzie swoich sprzymierzeńców
- zapewnia Tomasz Orzechowski Grupa, CEO GRUPA 365NET.

[Łukasz Szewczyk]