Gigant z Mountain View zdecydował się na wprowadzenie limitu znaków, które możecie wprowadzić za jednym razem do aplikacji Tłumacz. Oficjalnie nie podano powodów tej zmiany, jednak najprawdopodobniej twórcy chcą zniechęcić leniwych do tłumaczenia ogromnych ilości tekstów, co jak wiadomo, przynosi czasami zabawne, ale niekoniecznie pożądane efekty.

Ograniczenia nie dotknęły jednak natomiast tłumacza stron internetowych oraz karty Google Search - trudno powiedzieć, czy funkcje te nie pozostaną zmienione, czy też Tłumacz to dopiero początek. Póki co za jednym razem przetłumaczyć możecie maksymalnie 5000 znaków.

O limicie przypomina nam informacja umieszczona w prawym dolnym rogu pola wprowadzania tekstu. Można ją jednak łatwo przeoczyć, więc nie bądźcie zdziwieni, kiedy Tłumacz odmówi posługi! :)